środa, 4 czerwca 2014

Pzyaciele są jak ciche anioły..

Hej
Ostatnio bardzo dużo myślę nad sensem mojej przyjaźni z kilkoma osobami i czasem czuje się niechciana i opuszczona, niepotrzeba w ich gronie.
 Ale kiedy tylko próbuje się od nich oddalić on biegną za mną.
Kiedy  cicho tone w łzach, oni podają mi chusteczke
Kiedy upadnę oni szybko podnoszą mnie i udają że nic takiego nie miało miejsca
Gdy użalam się nad sobą, są w stanie zrobić wszystko aby polepszyć mój humor
Mówią ze zawsze mogę się im zwierzyć
Lecz kiedy to robię wyłączają się nie słuchają odpychają mnie
Czuje się wtedy tak źle...
Wiem że to moja wina..
Ale mówią że mnie kochają
Czy powinnam im ufać?
Nie wiem.
Ale wiem jedno... Cokolwiek by się działo, oni mogą na mnie liczyć...
KOCHAM ICH I TO SIĘ LICZY

Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają jak latać.
- Antoine de Saint-Exupéry



P.S
Wiem,że bardzoo długo nie odwiedzałam tego bloga ponieważ nie miałam zbynio czasu przez szkołę. Postanowiłam jednak wrócić do pisania postów bo bardzo mi się to spodobało.
Samotny Kwiatek

czwartek, 6 marca 2014

Dzień kobiet

Hejka
A więc dzisiaj chłopcy z mojej klasy urządzili nam dzień kobiet. Może i nie wyszło im to najlepiej bo mieli kilka wpadek ale jak na 4 chłopców na 19 dziewczyn to bardzo miłe i słodkie. Widać bylo że się starali i rownież wykosztowali choć nie mieli dla nas prezentu ale to może i nawet lepiej bo mi na tym wcale nie zależy. Liczy sie tylko ich cheć. Na początku wg zamkneli nas w sali i potem przyszli przebrani za wojskowych :) Wybrali nie na kapitana i byłam  z dwoma najładniejszymi w grupie. I wg Kocham ich ale jak przyjaciół wiem że zawsze moge na nich liczyc nawet jesi nie bd mnie wcale lubić. Doceniam ich i daja mi powody do uśmiechu :************ 

wtorek, 4 marca 2014

Dawno mnie tu nie było

hej.
Dawno mnie nie było nie pisałam. Wiem ze może nikt nie czyta mich postów ale jest to dla mnie całkiem niezłą zabawą. Szczegówlnie teraz kiedy od nowa poukladałam moje życie i (nadal robie błędy w ortografii no ale cóż) stało sie ono dla mnie już mniej przytłaczające. Odnalazłam swoje prawdziwe przyjaciółki i przyjaciela ktory niestety sie musial przeprowadzić do innego miasta ale nadal mnie wspiera a ja jego. I przyjedzie do mnie w sobote YEA! radoche mam z tego straszną. Wg zmieniłam swój pogląd co do zycia i nie życia wiecie takie tam dziwactwa.  Moja przyjaciółka ma troche dołujacego ale i tak ładnego tumbrla link wam podam na samym dole. Przekonałam ją że to co ona sb robi wyżadza takze krzywdę mi i jej bliskim i ja już sie niesamookaleczam ( nwm jak to sie pisze) i jestem z siebie dumna :D pozdrawiam was serdecznie :*

niedziela, 5 stycznia 2014

Życie ? Kogo to obchodzi ?

Cześć.
Życie w niektórych momentach daje popalić a w niektórych jest całkiem miłe. Niestety ja należe do nielicznych osób kóreym to życie po prostu przeszkadza i nigdy nie jest dobrze.
Ciekawi mnie to czy ktoś z wa to zna. W ciągu dnia śmiejecie się, wychodzicie ze swoimi przyjaciółmi śmiejecie się z żartów, które oni robią. Zapominacie o wszystkim. Idziecie do domu, nagle zapadacie w zamyślenie. Idziecie do swojego pokoju, spuszczacie żaluzje i zasłony w oknie, lub cokolwiek. Jest ciemno i szukacie drogi do waszego łóżka. Kładziecie się wpatrując się w pustkę, w czarne nic. I znowu się zaczyna.Włącza się lampkę, która trochę rozświetli wasz pokój.Kładziecie się spowrotem na łóżko i zamykacie oczy. Myślicie o tym, co się stało, wszystko złe, otwieracie  oczy i łzy spływają po policzkach. Bijecie się z furią w ścianę i głową o poduszkę, płaczecie, krzyczycie. Idziecie się do lustra, patrzycie się na siebie, płaczecie  jeszcze więcej, kiedy spojrzycie  samemu sobie w oczy. Pojawia się nienawiść, rozbijacie  lustro, bo nie możecie  znieść swojego widoku.Wtedy przecieracie swoje oczy od łez i czekacie chwile. Idziecie do kuchni, po jedzenie.Tam siedzą wasi rodzice: “Wszystko dobrze u Ciebie?” Ty odpowiadasz “tak” z uśmiechem, bierzesz coś do jedzenie i wracasz spowrotem do pokoju.Pogrążasz się dalej w swoich myślach i myślisz
sobie jak bardzo jesteś beznadziejny, brzydki i głupi.Łzy zbierają się znów w oczach. Idziesz do łazienki, zamykasz ją.Bierzesz żyletkę, tniesz się. Czujesz jak krew spływa po Twojej ręce. Z jednej strony powoduje to u Ciebie strach, ale z drugiej uspakaja. Spłukujesz całą krew. Idziesz do pokoju. Jesteś niczym, bez uczuć.Byłoby lepiej gdyby Ciebie nie było. Jesteś brzydki. Jesteś głupi. Każdy ma cię w dupie. Chcesz umrzeć. Ja to znam i chciałabym zapomniec o tym choć na chwile. Nigdy nie okaleczajcie smaych siebie to nie pomoże to was tylko pozabija
Samotny Kwiatek

piątek, 3 stycznia 2014

postanowienia Noworoczne

Witem znowu!
Postanowiłam napisac coś więcej nić tylko jakieś wypociny bezcelowe. I oto znalazłam temat.
Jak każdy z was pewnie wie jest Nowy rok! Albo i już PO nowym roku. A jak tradycja nakazuje jakieś postanowienia trzeba mieć. Pewnie większość tych postanowień się nie spełni (Nie nie chce psuć wam marzeń) bo natura rasy ludzi jest leniwa, pozostało nam tylko marzyć o naszych wyimaginowanych czynnościach, słowach, sytuacjach. Lecz ja jako ta Perfekcyjna dziewczynka postaowilam spełnić wszystkie postanowienia w niecały miesiąc (łał! Kto obstawia że mi sie nie uda?? Pewnie ja) Ale no cóż życia sie nie wybiera. A oto lista moich postanowień na ten miesiąc:
1. MUSZE schudnąc przynajmniej 20 kilo (waże az 50 ! masakra taki bakłazan ze mnie gruby)
2.  Chciałabym być wyższa
3. Pogodzić sie z pewną osobą na ktorej cholernie mi zależy
4.Skoczyć z bandzi (nie, nw jak sie to pisze)
5. Nie byc wredna i szczera az do bólu
6. Stać sie optymistka

Mam skrytą nadzieje że wszystko sie spełni i może w magiczny sposób stane sie normalna dziewczyną z głupimi problemami nastolatek a nie taką jak w tej  chwili jestem
Dobranoc
Samotny kwiatek :*

Troche o mnie

Cześć
Chciałam napisac o sobie, ale stwierdzam że to nie najlepszy pomysł wole abyście poznawali mnie po troszeczku. Wtedy kiedy ja wam na to pozwole bo nie moge w pełni wam zaufac ( tak to jedna z moich wad.) Ale zamiast tego wole psać o dzisiejszym dniu myślach i także o tym gdzie możecie ze mną porozmawiać. Ten blog jest jednym z tych miejsc. Ale zapraszam was również na mojego tumblr'a
/http://behindthedreams6.tumblr.com/ tam można sporo sie dowiedziec na mój temat. Zachęcam was również do zalożenia tam konta. Nikt was nie będzie tam oceniał spotkacie ludzi podobnych do siebie. Pozdrawiam .
Samotny Kwiatek

Mój pierwszy..

Hej.
Niezbyt wiem jak pisać blogi /posty\ ale mam nadzieje, że niedługo odkryję ten jakże ciekawy sposób spędzania czasu w internecie. Na tym blogu chciałabym założyć coś w rodzaju pamiętnika ale wiem że nie bd mogła o wszystkim napisać. Może większość z was pomyśli że jestem nienormalna no ale cóż tak to już bywa na tym świecie. Bądź co bądź mam nadzieje że po przeczytaniu postów na tym kanale inaczej spojrzycie na ludzi takich jak ja i nie zaczniecie naśmiewać się z kogoś innego.
Samotny Kwiatek.