Postanowiłam napisac coś więcej nić tylko jakieś wypociny bezcelowe. I oto znalazłam temat.
Jak każdy z was pewnie wie jest Nowy rok! Albo i już PO nowym roku. A jak tradycja nakazuje jakieś postanowienia trzeba mieć. Pewnie większość tych postanowień się nie spełni (Nie nie chce psuć wam marzeń) bo natura rasy ludzi jest leniwa, pozostało nam tylko marzyć o naszych wyimaginowanych czynnościach, słowach, sytuacjach. Lecz ja jako ta Perfekcyjna dziewczynka postaowilam spełnić wszystkie postanowienia w niecały miesiąc (łał! Kto obstawia że mi sie nie uda?? Pewnie ja) Ale no cóż życia sie nie wybiera. A oto lista moich postanowień na ten miesiąc:
1. MUSZE schudnąc przynajmniej 20 kilo
2. Chciałabym być wyższa
3. Pogodzić sie z pewną osobą na ktorej cholernie mi zależy
4.Skoczyć z bandzi (nie, nw jak sie to pisze)
5. Nie byc wredna i szczera az do bólu
6. Stać sie optymistka
Mam skrytą nadzieje że wszystko sie spełni i może w magiczny sposób stane sie normalna dziewczyną z głupimi problemami nastolatek a nie taką jak w tej chwili jestem
Dobranoc
Samotny kwiatek :*
nie lubie postaowien noworocznych, moim zdaniem jak ktos chce cos postanowic to powinien zrobic to od razu, a nie czekac do 1 stycznia... nowy rok to tylko wymowka :)
OdpowiedzUsuńpowodzenia! pozdrawiam :)
obserwujemy? :)
OdpowiedzUsuń* często
tak xd
UsuńBardzo lubię Twój blog więc bardzo bym się ucieszyła gdybyś mnie zaobserwowała :*
OdpowiedzUsuńparadiska-life.blogspot.com
:*
Usuń